3 lata ago
Holandia, kraj tulipanów i wiatraków, słynie również z bycia prawdziwym królestwem rowerów. Nigdzie na świecie rower nie odgrywa tak znaczącej roli w codziennych podróżach jak właśnie tutaj. Nie jest to jedynie kwestia tradycji czy sprzyjającego ukształtowania terenu, lecz efekt konsekwentnej i przemyślanej polityki rowerowej, która zrodziła się z oddolnej presji społecznej.

Fenomen popularności rowerów w Holandii
Dane statystyczne dotyczące rowerów w Holandii są wręcz oszałamiające. Rowery zaspokajają ponad jedną czwartą wszystkich potrzeb transportowych Holendrów. Kraj ten może poszczycić się rozbudowaną i spójną infrastrukturą rowerową, liczącą około 36 000 kilometrów ścieżek rowerowych. Rocznie Holendrzy przejeżdżają na rowerach ponad 17 miliardów kilometrów, co w przeliczeniu na mieszkańca daje blisko 1000 km rocznie, czyli około 3 km dziennie.
Jednak popularność rowerów w Holandii nie zawsze była tak oczywista. W latach 50. XX wieku samochód zaczął dominować na drogach, a liczba aut systematycznie rosła. W tamtym okresie budowane ścieżki rowerowe miały na celu raczej marginalizację rowerzystów, by zrobić więcej miejsca dla samochodów, a nie poprawę komfortu jazdy jednośladem.
Jak doszło do rowerowej rewolucji?
Przełom nastąpił w połowie lat 70., kiedy to zbiegło się kilka kluczowych czynników. Wysoka liczba ofiar wypadków drogowych, zwłaszcza wśród dzieci, wywołała społeczne oburzenie i falę protestów. Kryzys naftowy uświadomił społeczeństwu zależność od ropy naftowej i związane z tym zagrożenia. Pod wpływem presji społecznej, planowanie urbanistyczne zaczęło uwzględniać rower jako istotny element mobilności miejskiej.
Ta presja społeczna doprowadziła do powstania programów budowy infrastruktury rowerowej. W rezultacie, coraz więcej osób zaczęło wybierać rower jako środek transportu.
Polityka rowerowa rządu holenderskiego
Lata 90. przyniosły pierwszą krajową politykę rowerową. Dzięki niej rozwinęła się sieć dróg rowerowych i spadła liczba śmiertelnych wypadków wśród rowerzystów. Obecna polityka, realizowana w ramach programu Tour de Force, ma na celu zwiększenie liczby rowerzystów o 20% w latach 2017-2027.
Główne założenia nowej polityki rowerowej to:
- Promocja dojazdów do pracy rowerem. Krajowe zachęty obejmują dodatek podróżny dla rowerzystów w wysokości 0,19 euro za kilometr oraz ulgi podatkowe przy zakupie lub leasingu rowerów.
- Inwestycje w infrastrukturę rowerową na stacjach kolejowych i w nowych osiedlach mieszkaniowych.
- Wsparcie dla uboższych rodzin w zakupie rowerów dla dzieci i młodzieży.
Tour de Force to program współpracy rządu centralnego, samorządów, sektora prywatnego, organizacji pozarządowych, instytutów naukowych i platform działających na rzecz wzmocnienia polityki rowerowej w Holandii. Jego celem jest uczynienie jazdy na rowerze atrakcyjną opcją dla jeszcze większej liczby osób.
Rząd Holandii dąży do tego, by w ciągu najbliższych lat dodatkowe 100 000 osób dojeżdżało do pracy rowerem. Ma to zmniejszyć korki drogowe i zatłoczenie w transporcie publicznym. Co więcej, osoby dojeżdżające rowerem do pracy rzadziej chorują. W związku z przewidywanym nasileniem godzin szczytu w przyszłości, rząd przeznaczył 50 milionów euro na dalszą poprawę parkingów rowerowych przy stacjach kolejowych, zachęcając pracodawców do współpracy w tym zakresie.
Rząd wspiera również rozwój krajowej sieci superautostrad rowerowych, łączących miasta, zaprojektowanych z myślą o wydajności i bezpieczeństwie, idealnych do dojazdów do pracy lub szkoły. Na ten cel przeznacza się 6 milionów euro rocznie.
Oprócz zachęt rowerowych, wprowadzane są również inicjatywy ograniczające ruch samochodowy w miastach.
Kim są holenderscy rowerzyści?
Można śmiało stwierdzić, że rower w Holandii jest popularny wśród wszystkich, niezależnie od wieku, kondycji czy statusu społecznego. Przykładem mogą być członkowie rodziny królewskiej czy politycy, w tym premier.
Na krótkich dystansach, szczególnie w miastach, rower jest pełnoprawną alternatywą dla transportu publicznego i samochodu. Najkrótsze dystanse, do 500 metrów, pokonywane są głównie pieszo (80%). Rower dominuje na dystansach od 500 metrów do 5 kilometrów (34% do 47% udziału), natomiast powyżej 5 km jego udział znacząco spada. Około 80% wszystkich podróży rowerowych nie przekracza 5 km, a jedynie 7% jest dłuższych niż 10 km.
Rosnąca popularność rowerów elektrycznych sprawia, że dystanse pokonywane na rowerze wydłużają się. Przeciętny Holender pokonuje rowerem jednorazowo 3,8 km, a jeśli jazda ma charakter rekreacyjny, dystans ten wzrasta do 5,3 km. Najkrótsze podróże rowerowe to zakupy – średnio 2,1 km.
W Holandii wszyscy jeżdżą na rowerze, a wśród osób starszych dystans pokonywany rocznie na rowerze stale rośnie, głównie dzięki poprawie sprawności tej grupy wiekowej i popularności rowerów elektrycznych.
- Kobiety jeżdżą na rowerze nieco częściej niż mężczyźni.
- Udział przejazdów rowerowych jest znacznie wyższy wśród dzieci i młodzieży niż wśród dorosłych. Do 18. roku życia rower wykorzystywany jest w blisko połowie (48%) wszystkich podróży.
- Udział roweru jest najniższy wśród osób w wieku 30-60 lat.
- Po 60. roku życia odsetek ten nieznacznie wzrasta.
Blisko jedna czwarta wszystkich podróży w Holandii to przejazdy rowerem, obejmujące dojazdy do pracy, szkoły, spotkania ze znajomymi, a także sport i rekreację.
Rowerem do szkoły i pracy
Rower odgrywa kluczową rolę w dojazdach do placówek edukacyjnych. Ponad połowa dojazdów do szkół i uczelni odbywa się rowerem. Edukacja rowerowa rozpoczyna się w Holandii w młodym wieku, a większość dzieci dojeżdża rowerem do szkoły podstawowej i średniej. To zwiększa prawdopodobieństwo, że rower pozostanie ich środkiem transportu przez całe życie. Warunkiem jest dobra edukacja rowerowa, dostępność rowerów i bezpieczne środowisko.
Uczniowie szkół podstawowych przystępują do egzaminu rowerowego przed rozpoczęciem nauki w szkole średniej, przygotowując się do samodzielnego pokonywania większych odległości. Egzamin odbywa się w normalnym ruchu ulicznym, po wcześniejszym omówieniu trasy i potencjalnych zagrożeń z opiekunami.
W Holandii nauka jazdy na rowerze prowadzona jest na wszystkich poziomach wiekowych. Nauka współdzielenia przestrzeni z innymi użytkownikami dróg i bezpiecznego poruszania się jest kluczowa w wychowaniu świadomych kierowców w przyszłości.

Dla zapewnienia bezpiecznego dojazdu dzieci do szkoły, w okolicach placówek tworzone są ulice szkolne z ograniczonym ruchem samochodowym w godzinach szczytu.
Osoby pracujące korzystają z rowerów w około 27% dojazdów do pracy. Odsetek ten rośnie wraz ze zmniejszaniem się odległości do miejsca pracy. 55% osób mieszkających do 5 km od pracy dojeżdża rowerem, 31% w odległości 5-10 km, a 14% w odległości 10-15 km.
Większość pracodawców zapewnia infrastrukturę rowerową, taką jak parkingi zewnętrzne i kryte, przebieralnie, prysznice, pompki rowerowe i szafki. Ponad połowa pracodawców oferuje pracownikom dofinansowanie do zakupu rowerów, w tym elektrycznych.
Multimodalność i rower
Rowery odgrywają kluczową rolę jako środek transportu do i z dworców kolejowych. Znacznie mniejszą rolę pełnią w dojazdach do autobusów, tramwajów czy metra. Zapewnienie wystarczającej liczby miejsc parkingowych dla rowerów w okolicach dworców stanowi wyzwanie, dlatego miasta inwestują w nowoczesne parkingi rowerowe, jak np. w Utrechcie i Amsterdamie (parking podwodny).
Rower kontra samochód
Samochód jest największym konkurentem roweru w Holandii. Wiele podróży samochodem można z powodzeniem odbyć rowerem. W 2019 roku jedna trzecia podróży samochodowych była krótsza niż 5 km, a niemal połowa (47%) krótsza niż 7,5 km. Samochody zyskują przewagę nad rowerami na dystansach powyżej 3,7 km.
Osoby nieposiadające prawa jazdy częściej wybierają rower niż osoby z prawem jazdy. Udział roweru jest 1,6 razy większy wśród osób dorosłych bez prawa jazdy. Im więcej samochodów w gospodarstwie domowym, tym rzadziej korzysta się z rowerów. Udział roweru jest najwyższy w gospodarstwach bez samochodów (40%) i najniższy w gospodarstwach z trzema lub więcej samochodami (18%). Popularne stają się rowery towarowe, idealne dla rodzin z dziećmi.
Bezpieczeństwo rowerzystów
Niestety, w Holandii obserwuje się wzrost liczby śmiertelnych wypadków drogowych z udziałem rowerzystów. Rowerzyści stanowią około jedną trzecią ofiar śmiertelnych wypadków drogowych. Wskaźniki śmiertelności w ruchu drogowym wzrosły nieznacznie od 2013 roku, a rowerzyści są częścią tego wzrostu. W 2018 roku zginęło 228 rowerzystów, co było najwyższą liczbą od 2000 roku. W 2019 roku zginęło 203 rowerzystów.
Według statystyk, 32% ofiar śmiertelnych wypadków rowerowych to użytkownicy rowerów elektrycznych, które stanowią 18% wszystkich podróży rowerowych i 26% całkowitego dystansu przejechanego na rowerze. Większość ofiar śmiertelnych to osoby w wieku 70 lat i starsze.
Podsumowanie
Wybór roweru przez Holendrów nie wynika głównie z troski o środowisko czy zdrowie. Holendrzy jeżdżą na rowerze, ponieważ, szczególnie w miastach, jest to najwygodniejszy, najszybszy i najtańszy środek transportu. Rower daje poczucie niezależności i poprawia samopoczucie. Kluczem do popularności rowerów jest dobra infrastruktura, która zapewnia poczucie bezpieczeństwa. Rowerzyści są traktowani jako pełnoprawni uczestnicy ruchu drogowego, a dla ich wygody wprowadzane są liczne udogodnienia, np. dłuższe zielone światło podczas deszczu. W Holandii rowerem można dojechać praktycznie wszędzie i trudno się zgubić.
Amsterdam – rowerowa wizytówka Holandii
Amsterdam nierozerwalnie kojarzy się z rowerami. Na 750 tysięcy mieszkańców przypada aż 600 tysięcy rowerów! W Amsterdamie znajduje się 400 km ścieżek rowerowych. Łagodny klimat i płaski teren sprzyjają rowerowej komunikacji. Rowery w Amsterdamie są wszechobecne, od klasycznych miejskich rowerów, przez rowery towarowe, tandemy, po rowery elektryczne i taksówki rowerowe.
Władze miejskie Amsterdamu zdecydowanie promują rowery, wprowadzając strefy płatnego parkowania dla samochodów. Najlepiej zaparkować samochód na obrzeżach miasta i przesiąść się na rower. W Amsterdamie działa wiele wypożyczalni rowerów, oferujących wynajem krótko- i długoterminowy. Najpopularniejsza wypożyczalnia, MacBike, ma charakterystyczne czerwone rowery.
Tylko rowery mają wstęp do wąskich uliczek historycznego centrum Amsterdamu. Organizowane są nawet wycieczki rowerowe z przewodnikiem, łączące zwiedzanie miasta z rekreacją.
Na co uważać w Amsterdamie?
Największym problemem związanym z rowerami w Amsterdamie jest parkowanie i kradzieże. Rowery są masowo parkowane w wyznaczonych miejscach i solidnie zabezpieczane łańcuchami i kłódkami. Plagą są kradzieże rowerów, a nielegalne bazary oferują kradzione rowery po niskich cenach. Zakup na takim bazarze wiąże się z ryzykiem i problemami z prawem. Właściciele rowerów w Amsterdamie często wyróżniają swoje rowery charakterystycznym malowaniem, by uchronić je przed kradzieżą.
Niestety, nie powiódł się pomysł z bezpłatnymi rowerami miejskimi w Amsterdamie z powodu masowych kradzieży. Policja rowerowa aktywnie ściga złodziei rowerów, a kary są wysokie. Rowery w Amsterdamie są rejestrowane i można je ubezpieczyć.
Gdzie kupić rower w Amsterdamie?
Chcąc kupić rower w Amsterdamie, warto zajrzeć do warsztatów sprzedających rowery używane w dobrym stanie, unikając podejrzanych bazarów. Niezależnie od miejsca zakupu, warto zainwestować w solidne zabezpieczenie antykradzieżowe, takie jak łańcuch z kłódką. Dobre zabezpieczenia można kupić np. na bazarze Waterlooplein.
Podsumowanie o Amsterdamie
Amsterdam jest prawdziwym rowerowym miastem, gdzie rower jest preferowanym środkiem transportu. Rozbudowana infrastruktura rowerowa, polityka promująca rower i kultura jazdy na rowerze sprawiają, że Amsterdam jest wzorem dla innych miast na całym świecie.
eśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Holandia: Królestwo Rowerów i Imponująca Sieć Ścieżek Rowerowych, możesz odwiedzić kategorię Rowery.
