4 lata ago
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak pracownicy Google przemieszczają się po rozległym kampusie firmy? Odpowiedź jest prosta: na rowerach! Poznaj Google Bike, darmowy i wszechobecny środek transportu, który stał się ikoną Googleplex.

Niedawno miałem okazję odwiedzić kampus Google i przetestować ich najnowsze gadżety, w tym Pixel Watch 3. Dzień był wypełniony spotkaniami w różnych budynkach, często oddalonych od siebie. Jedynym środkiem transportu, który nam udostępniono, był rower. Konkretnie, system rowerów miejskich Google, znany jako Google Bike, lub jak mówią pracownicy Google, G-Bike.
Podczas mojej wizyty wielu pracowników pytało mnie, czy zamierzam zrecenzować te rowery. Wydawało się, że żartują, ale dla mnie recenzje to poważna sprawa. Dlatego przedstawiam Wam: dogłębną recenzję Roweru Google.
Tak, będzie też sekcja z „rozpakowywaniem”. Ale to nieco później.
Kluczowe cechy Roweru Google
Pierwszą i najważniejszą rzeczą, którą trzeba zrozumieć o Rowerze Google, jest to, że jest on całkowicie darmowy i nieobciążony żadnymi mechanizmami blokującymi ani elektroniką. Dzięki temu firma nie musi martwić się o kompatybilność z nowymi wersjami telefonów Pixel czy zegarków Pixel, ponieważ nie ma żadnej specjalnej aplikacji ani niczego podobnego.
Aby „zarezerwować” rower, wystarczy wyjść na zewnątrz i poszukać wzrokiem kolorowego pojazdu. Zazwyczaj znajdują się one na równie kolorowych miejscach parkingowych w pobliżu drzwi wejściowych każdego budynku. Chociaż, mogą też stać losowo na parkingu, na chodniku, obok drzewa, a nawet w krzakach. Te ostatnie to bardziej „wolne duchy”.
Jeśli chcesz skorzystać z kasku, prawdopodobnie znajdziesz go w krzakach.
Wszystkie rowery są identyczne i żadne z nich nie są elektryczne. Decyzja sprowadza się więc do oceny wizualnej: jak bardzo dany rower był „kochany”, na podstawie liczby rys i zadrapań na ramie.
Po wybraniu swojego rumaka, musisz dostosować wysokość siodełka. Jasnoczerwone, bardzo luksusowe siodełko zaskakująco nie nagrzewało się na słońcu podczas mojej wizyty (mimo że temperatura przekraczała 29°C). To doceniam. Aby wyregulować wysokość siodełka, należy użyć zacisku na sztycy. Otwórz zacisk, przesuń sztycę, zamknij zacisk.
Sztyca ma oznaczenia, dzięki czemu można szybko ustawić rower na preferowane ustawienia. Ponadto, w przypadku, gdy zacisk siodełka widział zbyt wiele akcji ostatnio, można wyregulować jego napięcie za pomocą małej śruby po przeciwnej stronie.
Następnie po prostu zacznij pedałować. Ponownie, nie ma zamków, rezerwacji rowerów ani przypisywania roweru do Ciebie. Po prostu odjeżdżasz, jakbyś go ukradł (do kwestii kradzieży jeszcze wrócimy). Jeśli chodzi o pedałowanie, rowery wyposażone są w dość solidne pedały z odblaskami. Na szczęście nie mają tych nieszczęsnych metalowych kolców, które mają niektóre pedały (które nieuchronnie ranią golenie w pewnym momencie).
Pedały są połączone z korbami o długości 165 mm. Warto zauważyć, że Google jest na bieżąco z trendem w kierunku krótszych korb. Punkt mocowania pedałów jest również standardowy, co umożliwia łatwe dodanie pedałowego miernika mocy do roweru, w przypadku gdyby ktoś potrzebował rejestrować takie dane podczas wyścigu lub zawodów.
Jednak jedynym wyzwaniem jest to, że Pixel Watch firmy Google nie obsługuje rowerowych mierników mocy. Chociaż praktycznie wszyscy ich konkurenci to robią, ta luka w ich ofercie nadal istnieje. Dlatego pracownicy Google, którzy chcą zainstalować pedały z miernikiem mocy w rowerze, będą musieli zaryzykować użycie produktu konkurencji, aby zarejestrować te kluczowe dane wyścigowe. Wybory życiowe.
Tymczasem napęd jest jednobiegowy. Nie ma przerzutek, tylko jedno przełożenie odpowiednie na bardzo płaski teren. Podczas mojego dnia pracy przejechaliśmy przez jeden most, co wywołało odrobinę żalu, że rower nie ma dodatkowych przełożeń.
Jeśli potrzebujesz zahamować, masz dwie możliwości:
- Hamulec na kierownicy po lewej stronie
- Hamowanie pedałami do tyłu za pomocą hamulca w piaście
Oba działały równie dobrze podczas moich testów.
Na kierownicy znajduje się również urządzenie do robienia hałasu. Ten obrotowy dzwonek rowerowy jest dość głośny i łatwo ostrzega osoby w pobliżu o Twoim nadjeździe. Na szczęście większość dróg na kampusie Google (ponieważ jest on rozciągnięty na kilka kilometrów parków biznesowych) ma ścieżki rowerowe.
Pod dzwonkiem znajduje się koszyk na rower. Jest to jeden z sprytniej zaprojektowanych koszyków rowerów miejskich, jakie widziałem. Oprócz wysokich ścianek bocznych i siatki (aby upewnić się, że niczego nie zostawiłeś), nie obraca się on wraz z kierownicą. Oznacza to, że jeśli zapakujesz go ciężko, dużym plecakiem, nie spowoduje to problemów ze sterowaniem podczas skręcania, ponieważ ciężar pozostaje wycentrowany. Można to zobaczyć na filmie powyżej.
Pod koszykiem znajduje się przednie światło, które jest podłączone do dynama w piaście przedniego koła. Nie mogłem przetestować tego komponentu podczas mojego okresu recenzji z powodu braku jazdy nocą. Zostawię to na przyszły cykl recenzji.
Nie wydaje się jednak, aby było tylne światło, a raczej tylko odblask z tyłu. A przynajmniej nie widziałem tam żadnych przewodów. Ponownie, są to rzeczy, które musiałbym zweryfikować w przyszłym okresie recenzji skupionym na nocy.
Rozważania dotyczące wydajności
Jeśli chodzi o prędkość i stabilność, rower jest tylko jednym z tych aspektów.
Szybki nie jest.
Rower jest bardzo stabilny podczas jazdy, dzięki 26-calowym oponom, które toczą się całkiem komfortowo. Opony te mają rozsądną przyczepność do jazdy po ulicach miasta, nawet w deszczu, a także podczas krótkich przygód na ubitych ścieżkach rowerowych, które istnieją w kampusie.
Podobnie promień skrętu roweru jest całkiem dobry, co pozwala na skręcanie o wiele ostrzej, niż kiedykolwiek będziesz musiał (z prędkością lub bez).
Jednak jeśli chodzi o szybkie rozpędzenie roweru, na przykład podczas wyścigu spod świateł, to pozostawia wiele do życzenia. Ważąc około 15 kg (oczywiście sam go zważyłem), nie jest super responsywny podczas sprintu.
Mówiąc konkretnie, prawdopodobnie można by szybciej przeciągnąć stół, niż sprintować na tym rowerze. Brak przerzutek oznacza, że zaczynasz na „dużym biegu”, z dużym rowerem i dużą wagą, a następnie musisz go rozpędzić. Po osiągnięciu prędkości, szybko wchodzisz w bardzo wysoką kadencję, próbując napędzać ten sprint do przodu. Ale niestety, przełożenia po prostu nie ma, aby uzyskać moc, której chcesz w tym momencie.
Mimo to, chociaż sprintowanie może nie być duchowo oświecające, pracownicy Google najwyraźniej zabierają je na długie wyprawy. Niektórzy jeździli nimi z biura Google w San Francisco do biura w Mountain View, co stanowi trasę o długości około 64 km, która prawdopodobnie pozostawiłaby u prawie każdego odciski na pośladkach (biorąc pod uwagę raczej nieperformance'owe siodełko). Zwłaszcza w upalny, spocony dzień.
Kupowanie Roweru Google
Około 2000 Rowerów Google jest produkowanych przez firmę Republic Bikes. Jednak wewnętrzny zespół pracowników Google faktycznie je utrzymuje i zajmuje się logistyką ich przemieszczania po kampusie Google. Zapewnia to redystrybucję rowerów, gdy gromadzą się w jednym miejscu (na przykład po zamknięciu produktu Google). Powiedziano mi, że w 2023 roku odbyło się 1,8 miliona przejazdów, pokonując 720 000 mil (ponad 1,2 miliona kilometrów!).
Zdarzają się też kradzieże rowerów, chociaż rowery najwyraźniej mają w sobie trackery. Nie jest jasne, gdzie są trackery ani jak działają. Ale mają małą notatkę na przednim koszyku na wypadek, gdybyś znalazł jeden na swoim podwórku i potrzebował go zwrócić do Google.
Możesz jednak nadal kupić własny Rower Google. Można to zrobić online w Google Store lub w publicznym Google Store na kampusie. Ten sklep sprzedaje wszelkiego rodzaju absurdalnie drogie przedmioty marki Google/YouTube, które poczujesz się zmuszony kupić. Tak jak ja, kiedy go odwiedziłem.
A jednym z tych przedmiotów jest wspomniany rower, za 55 dolarów:
Nawet pojechałem Rowerem Google do Google Store, aby kupić wspomniany rower, a następnie przewiozłem go z powrotem w przednim koszyku, mijając inne miejsca parkingowe G-Bike. Wiesz, krąg życia.
Rozpakowywanie Roweru Kampusowego Google (tak jest on wymieniony)
Po rozpakowaniu Roweru Kampusowego Google (tak jest on wymieniony), okaże się, że jest on wstępnie zmontowany w jednym kawałku. Tylko jedna mała plastikowa torebka do zdjęcia.
Rower ma szereg godnych uwagi cech:
- Korby obracają się (chociaż łańcuch nie jest połączony z korbą)
- Podpórka obraca się w górę/dół, utrzyma rower
- Oba koła mają gumowe opony i obracają się - mniej więcej
- Przedni koszyk obraca się, aczkolwiek wraz z kierownicą
- Przedni koszyk może pomieścić wizytówki
Z punktu widzenia realizmu, rama modelu jest oczywiście zupełnie inna. Jest o wiele bardziej wyścigowa niż bardziej krępy wariant roweru miejskiego. Ponadto koszyk modelu jest połączony z obrotem kierownicy, zamiast pozostawać wycentrowany. Jednak poza tym uważam, że jest to całkiem solidny model.
Z pewnością 55 dolarów to sporo za coś, co zdecydowanie nie kosztuje 55 dolarów w częściach. Ale biorąc pod uwagę, że dojechałem rowerem na lotnisko w Amsterdamie w obie strony (oszczędzając 50 dolarów na taksówkach w każdą stronę), byłem w stanie usprawiedliwić zakup przed księgową (moją żoną).
A co do dużego roweru, następnym razem, gdy wrócę na kampus, na pewno znowu z niego skorzystam. Jest całkiem wydajny, a brak konieczności odblokowywania/logowania się do roweru to dla mnie duży plus.
Dziękuję za przeczytanie!
Często zadawane pytania (FAQ)
Czy rowery Google są darmowe?
Tak, rowery Google, czyli G-Bike, są całkowicie darmowe dla pracowników i gości kampusu Google do użytku na terenie kampusu.
Kto produkuje rowery Google?
Rowery Google są produkowane przez firmę Republic Bikes, ale są utrzymywane i zarządzane logistycznie przez wewnętrzny zespół Google.
Czy mogę kupić rower Google?
Możesz kupić model miniaturowego roweru Google w sklepie Google Store na kampusie lub online. Pełnowymiarowe rowery G-Bike nie są przeznaczone do sprzedaży publicznej, służą wyłącznie do użytku na kampusie.
Czy rowery Google mają przerzutki?
Nie, rowery Google są jednobiegowe, co czyni je idealnymi do płaskiego terenu kampusu Google.
Czy rowery Google mają zabezpieczenia antykradzieżowe?
Rowery Google nie mają tradycyjnych zamków, ale mówi się, że są wyposażone w trackery GPS w celu zapobiegania kradzieży i ułatwienia odzyskiwania zagubionych rowerów.
eśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Rower Google: Bezpłatny transport po kampusie giganta technologicznego, możesz odwiedzić kategorię Rowery.
