Co jest lepsze Tektro czy Shimano?

Hamulce rowerowe hydrauliczne: Przegląd marek

5 lat ago

Rating: 4.03 (7931 votes)

Hamulce hydrauliczne zrewolucjonizowały świat kolarstwa, szczególnie górskiego. Dzięki nim możemy cieszyć się pewnym i skutecznym hamowaniem w każdych warunkach, nawet podczas długich i wymagających zjazdów. Wprowadzenie hydrauliki otworzyło również drogę dla szerszego zastosowania obręczy karbonowych. Chociaż osobiście uważam, że dobre hamulce V-brake nadal świetnie sprawdzają się w rowerach miejskich i turystycznych, gdzie prostota i niższe koszty serwisu są ważne, to w rowerach górskich i coraz częściej szosowych, hamulce tarczowe hydrauliczne stały się standardem. W tym artykule, bazując na doświadczeniu serwisowym, amatorskim użytkowaniu i opiniach klientów, przybliżę najpopularniejsze marki hamulców hydraulicznych i pomogę odpowiedzieć na pytanie, które z nich wybrać.

Co jest lepsze Tektro czy Shimano?
Najpopularniejsze są bodaj Tektro. Chodzą widocznie gorzej niż najtańsze Shimano (kosztując więcej) – dość tępo i gumowo, ale wciąż całkiem skutecznie. Lubią za to piszczeć i hałasować. Miałem kiedyś w rowerze hydrauliczne hamulce Tektro – działały nie najgorzej, ale hałas przy każdym hamowaniu irytował niemiłosiernie.
Spis treści

Avid/SRAM – ewolucja na lepsze

Nie owijajmy w bawełnę – hamulce Avid, szczególnie starsze modele, nie cieszyły się dobrą sławą. Nie były tanie, a ich skuteczność hamowania, zwłaszcza w niższych grupach, pozostawiała wiele do życzenia. Chociaż oferowały dużą siłę hamowania, to modulacja była słaba, co dla wielu użytkowników było problematyczne. Jednak największym koszmarem mechaników było i nadal jest odpowietrzanie. Użycie agresywnego płynu DOT 5.1, który niszczy skórę, plastik i lakier, w połączeniu ze skomplikowaną procedurą odpowietrzania z użyciem dwóch strzykawek i podciśnienia, czyniło serwis Avidów prawdziwą udręką. Dodatkowo, płyn DOT ma tendencję do uszkadzania uszczelek, co w starszych hamulcach często prowadziło do frustrujących problemów. W efekcie, wiele serwisów za odpowietrzanie Avidów liczyło podwójną stawkę, a i tak często proponowano wymianę na tańsze i skuteczniejsze hamulce Shimano. Na szczęście, koncern SRAM, do którego należy marka Avid, zauważył problemy i wprowadził zmiany. Nazwa Avid zniknęła, a hamulce SRAM, choć nadal wymagają odpowietrzania DOT-em, stały się znacznie lepsze. Poprawiono modulację i zniknęły problemy z uszczelkami. To ważne, szczególnie w kontekście grup szosowych i gravelowych SRAM, gdzie jesteśmy niejako skazani na hamulce tego producenta, ale trzeba przyznać, że grupy SRAM są bardzo kuszące.

Shimano – król popularności i niezawodności

Przyznam szczerze – uwielbiam hamulce Shimano. Dlaczego? Bo nawet ich najtańszy model, MT-200, działa zaskakująco dobrze, szczególnie w połączeniu z lepszymi tarczami. Często montaż Shimano MT-200 jest porównywalny kosztowo z reanimacją starego Avida, a efekt jest nieporównywalnie lepszy. Dla bardziej wymagających użytkowników, warto zainwestować w modele Deore lub SLX. Shimano SLX oferuje, moim zdaniem, najlepszy stosunek jakości do ceny na rynku, posiadając już pełnoprawne jednopalcowe klamki. To samo dotyczy całej linii hamulców hydraulicznych Shimano, z wyjątkiem najtańszych tarcz RT-26, które często są krzywe już fabrycznie, oraz, moim zdaniem, nieudanego pomysłu tanich klamkomanetek hydraulicznych do kierownic prostych. Co wyróżnia Shimano? Przede wszystkim niezawodność i prostota serwisu. Świetna modulacja, wyczucie hamulca, wysoka skuteczność i niezawodność to ich cechy charakterystyczne. Pracują na oleju mineralnym, który jest mniej szkodliwy dla środowiska, rowerów i mechaników niż DOT. Dostępność części zamiennych jest dobra, choć tu pojawia się pewien minus. Producent nie oferuje zbyt wielu części zamiennych – złamana dźwignia klamki oznacza konieczność wymiany całej klamki. Jednak, biorąc pod uwagę cenę, można to wybaczyć.

Magura – niemiecka precyzja

Magura to niemiecki producent, którego hamulce często spotykamy w rowerach zza zachodniej granicy, a także w topowych modelach marek takich jak Specialized. Wyróżniają się wysoką jakością i charakterystycznym designem. Podobnie jak Shimano, pracują na oleju mineralnym (poza Avidem/SRAMem i Hope). Działają bardzo podobnie do Shimano, choć mają inny kształt klamki, który nie każdemu odpowiada. Jednak są osoby, które preferują klamki Magury i nie wyobrażają sobie jazdy na innych hamulcach. Dużym plusem Magury jest pełna oferta części zamiennych. Niestety, hamulce te są droższe od porównywalnych modeli Shimano, a serwis wymaga specjalnego płynu Royal Blood, co może wpłynąć na czas oczekiwania i cenę, gdyż nie każdy serwis jest w niego wyposażony.

TRP – hydraulika… bez hydrauliki?

Większość modeli TRP to przeciętne hamulce, niezbyt popularne. Jednak włoski producent wpadł na genialny pomysł – hydrauliczny zacisk hamulcowy, który współpracuje ze standardową linką w klamkomanetce szosowej. To rozwiązanie zainteresowało osoby budujące niedrogie gravele, które nie chcą inwestować w hydrauliczne grupy gravelowe. Początkowo byłem sceptyczny, ale po przetestowaniu hamulców TRP HY/RD, zmieniłem zdanie. Działają świetnie, a modulacja i wyczucie są tylko minimalnie gorsze od pełnej hydrauliki. To naprawdę sprytne i skuteczne rozwiązanie.

Hope – dla koneserów CNC

Hamulce Hope, cenione szczególnie w świecie downhillu i enduro, są łatwo rozpoznawalne dzięki charakterystycznym kształtom obrabianym CNC i kolorowym anodowaniom. Pozwalają zbudować unikalny rower, choć dla niektórych mogą wyglądać zbyt krzykliwie. Nie można im jednak odmówić wytrzymałości i ogromnej siły hamowania. Pracują na oleju syntetycznym, ale serwis nie jest tak problematyczny jak w przypadku SRAMa. Niestety, metoda produkcji CNC wpływa na cenę, która jest wysoka. Plusem jest pełna serwisowalność, co czyni je zakupem na lata. W połączeniu z innymi komponentami Hope, można stworzyć spójny stylistycznie rower. Warto wspomnieć, że Hope oferuje modele dla osób z niepełnosprawnościami, umożliwiające sterowanie hamulcami jedną ręką – z jedną klamką obsługującą oba hamulce lub z podwójną klamką.

Tektro, Hayes i inne – hamulce, których lepiej unikać?

Na rynku jest wiele mniej znanych marek hamulców. Większość z nich trudno polecić ze względu na słabą jakość, problemy z serwisem lub dostępnością części. Najpopularniejsze z nich to Tektro. Hamulce Tektro działają gorzej od najtańszych Shimano, są tępe i gumowe, ale wciąż skuteczne. Często jednak piszczą i hałasują. Miałem kiedyś hamulce Tektro i irytował mnie hałas przy każdym hamowaniu. Warto wspomnieć też marki Hayes i Formula. Na zachodzie ich droższe modele są bardziej popularne, ale w Polsce najczęściej spotykamy podstawowe, często starsze modele, które delikatnie mówiąc, nie działają dobrze. Jeśli masz doświadczenia z wyższymi modelami tych marek, podziel się nimi!

Werdykt – zwycięzca jest tylko jeden?

Jakie hamulce hydrauliczne są najlepsze? Dla mnie, w większości przypadków, wygrywa Shimano. Są proste, skuteczne i niedrogie (choć XTRy tanie nie są, ale nadal tańsze od konkurencji na tym poziomie). Ich kultura pracy i ergonomia są bezkonkurencyjne, choć to kwestia subiektywna. Dlatego montujemy je w naszych gravelach. Na drugim miejscu umieściłbym najnowsze SRAMy, głównie ze względu na ich kompatybilność z rewelacyjnym osprzętem szosowym. W MTB, gdzie nie jestem tak ograniczony, wybieram napęd SRAM i hamulce Shimano. Dalej Magura i Hope ex aequo, a TRP dostaje wyróżnienie za kreatywność. Resztę, z Avidem na czele, proponuję spalić na stosie. Podsumowując, wybór hamulców hydraulicznych to ważna decyzja, a Shimano, moim zdaniem, oferuje najlepsze połączenie jakości, ceny i niezawodności. Pamiętaj jednak, że ostateczny wybór zależy od Twoich indywidualnych potrzeb i preferencji.

eśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Hamulce rowerowe hydrauliczne: Przegląd marek, możesz odwiedzić kategorię Rowery.

Go up