Czy Rumunia jest przyjazna rowerzystom?

Rumunia na rowerze: Raj dla kolarzy?

3 lata ago

Rating: 4.21 (645 votes)

Rumunia, kraj o bogatej historii, dramatycznych krajobrazach i ciepłych mieszkańcach, staje się coraz popularniejszym celem podróży rowerowych. Dla wielu kolarzy wciąż pozostaje ona jednak nieodkryta. Czy słusznie? Czy Rumunia jest przyjazna rowerzystom i czy warto wybrać ją na kolejną rowerową przygodę? Ten artykuł ma za zadanie odpowiedzieć na te pytania, zabierając Cię w wirtualną podróż po rumuńskich trasach i ujawniając sekrety tego fascynującego kraju.

Czy Rumunia jest przyjazna rowerzystom?
W Rumunii są dwie bardzo znane trasy dla rowerzystów, Transfogaraska i Transalpina . Te dwie niesamowite drogi są punktem wyjścia dla wielu osób poszukujących wycieczki rowerowej do Rumunii. Poniżej omawiamy Transfogaraską i Transalpinę, a także mniej znane, ale nadal bardzo piękne i wymagające trasy.
Spis treści

Dlaczego warto wybrać się na rower do Rumunii?

Rumunia to kraj, który zachwyca różnorodnością. Od majestatycznych Gór Karpat, przez średniowieczne miasta i warowne kościoły, po rozległe łąki pełne dzikich kwiatów – krajobrazy zapierają dech w piersiach. Wielu podróżników twierdzi, że rumuńska wieś to podróż w czasie do średniowiecza, ale z komfortem współczesnych hoteli. Nawet król Karol III jest fanem Rumunii i posiada pensjonat w Viscri.

Jednym z największych atutów Rumunii jest jej przystępność cenowa. W porównaniu z innymi krajami europejskimi, wakacje rowerowe w Rumunii nie zrujnują Twojego budżetu. A do tego, Rumuni są niezwykle gościnni i pomocni, a większość z nich mówi po angielsku.

W ostatnich latach infrastruktura rowerowa w Rumunii dynamicznie się rozwija. Powstają nowe, fantastyczne trasy, które przyciągają kolarzy z całego świata. Dwie z nich – Trasa Transfogarska i Trasa Transalpina – zyskały światową sławę, m.in. dzięki programowi Top Gear. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej, jeśli chodzi o potencjał rowerowy Rumunii.

Najlepsze trasy rowerowe w Rumunii

Rumunia oferuje trasy dla każdego typu rowerzysty – od szosowców, przez gravelowców, po miłośników MTB. Oto kilka propozycji, które warto wziąć pod uwagę planując rowerową wyprawę:

Trasa Transfogarska (Transfăgărășan) i Trasa Transalpina (Transalpina)

Te dwie legendarne trasy przecinają Karpaty Południowe i łączą historyczne regiony Rumunii – Transylwanię i Wołoszczyznę. Są położone stosunkowo blisko siebie, co umożliwia ich pokonanie podczas jednej wyprawy.

Trasa Transfogarska, znana jako DN7C, to prawdziwy majstersztyk inżynierii drogowej i jedna z najbardziej spektakularnych tras rowerowych na świecie. Serpentyny wijące się po zboczach gór, tunele wydrążone w skałach, malownicze jezioro Bâlea Lac na szczycie – to tylko niektóre z atrakcji, które czekają na kolarzy. Warto pamiętać, że trasa jest sezonowa i zazwyczaj otwarta od czerwca do października/listopada.

Trasa Transalpina, czyli DN67C, to najwyżej położona droga w Rumunii. Oferuje równie oszałamiające widoki, choć nieco inny charakter niż Transfogarska. Jest dziksza, bardziej surowa, prowadzi przez rozległe hale i oferuje panoramiczne widoki na okoliczne szczyty. Podobnie jak Transfogarska, jest trasą sezonową.

Przełęcz Valcan (Pasul Vâlcan)

Choć mniej znana niż Transfogarska i Transalpina, Przełęcz Valcan jest uważana za najtrudniejszą przełęcz w rumuńskich Karpatach. Prowadzi z Vulcan w Transylwanii do Târgu Jiu na Wołoszczyźnie. Północna strona przełęczy jest asfaltowa, południowa – obecnie szutrowa, co czyni ją idealną dla rowerów gravelowych. Pierwsze 11 km od Vulcan to prawdziwe wyzwanie, ze średnim nachyleniem 9,2%! Niestety, baza noclegowa w okolicach przełęczy jest ograniczona, warto więc zaplanować nocleg w Petrosani lub Vulcan po stronie północnej, lub w Târgu Jiu po stronie południowej.

Przełęcz Prislop (Pasul Prislop)

Przełęcz Prislop łączy dwa ikoniczne regiony Rumunii: Maramuresz i Bukowinę. Trasa prowadzi przez Ciocănești, często nazywaną „najpiękniejszą wsią Rumunii”. Podjazd na przełęcz ma 23 km długości i oferuje piękne widoki na Maramuresz i Bukowinę. Na szczycie znajduje się Monastyr Prislop, który warto odwiedzić. Trasa została niedawno odnowiona, a asfalt jest w dobrym stanie. Na końcu trasy znajduje się wspomniana wieś Ciocănești, słynąca z malowanych domów i tradycji, takich jak malowanie jajek.

Przełęcz Lepșa (Pasul Lepșa)

Przełęcz Lepșa to malownicza trasa o długości 85 km, prowadząca z Vidra w Mołdawii do Târgu Secuiesc w Transylwanii. Pierwsze 20 km to pagórkowaty teren wzdłuż rzeki Putna, mijający tradycyjne wioski. Następnie droga zaczyna się wspinać na wysokość 1162 m n.p.m. Zjazd jest stromy, ale asfalt jest wystarczająco dobry, aby cieszyć się jazdą. Ostatni odcinek trasy jest prawie płaski, z pięknym wjazdem do regionu Szekely w Transylwanii. Start trasy w Mołdawii jest blisko regionu winiarskiego, co można połączyć z degustacją wina.

Trasa wzdłuż Dunaju do Morza Czarnego

Jeśli szukasz czegoś innego, z mniejszą ilością wspinaczek, ale za to z pięknymi widokami, trasa wzdłuż Dunaju z Călărași do Morza Czarnego może być idealnym wyborem. Alternatywna trasa do EuroVelo 6 prowadzi przez dzikie tereny nad Dunajem, tradycyjne wioski i krajobrazy Dobrudży. Mimo że najwyższy punkt trasy to zaledwie 200 m n.p.m., na dystansie ponad 150 km czeka na Ciebie ponad 1200 m przewyższenia, co oznacza wiele krótkich, ale stromych podjazdów. Trasa kończy się na wybrzeżu Morza Czarnego, skąd można łatwo dotrzeć do kurortów takich jak Konstanca.

Rowerem po Bukareszcie i okolicach

Bukareszt, stolica Rumunii, to miasto o fascynującej historii, nazywane niegdyś „Małym Paryżem”. Miasto jest płaskie, co czyni je idealnym do jazdy na rowerze. Infrastruktura rowerowa wciąż się rozwija, ale z odpowiednią wiedzą można bezpiecznie poruszać się po mieście. Warto wybrać się na 4-godzinną wycieczkę rowerową po Bukareszcie, odwiedzając historyczne miejsca, parki i stare miasto. Unikatowym miejscem jest Park Naturalny Văcărești, „Delta Bukaresztu”, rezerwat przyrody w samym sercu miasta.

Okolice Bukaresztu, choć płaskie, również oferują ciekawe trasy rowerowe. Region Dealu Mare, oddalony o godzinę jazdy na północ, to pagórkowaty teren z winnicami, porównywany do Burgundii we Francji lub Toskanii we Włoszech. Warto wybrać się na wspinaczkę na wzgórze Sultanu, jedną z najbardziej stromych dróg w Rumunii, o średnim nachyleniu 17%!

Alba Iulia

W centrum Rumunii, w okolicach pięknego miasta Alba Iulia, znajduje się kolejna ciekawa trasa – „Wzgórze Mamut”. To 6-kilometrowy podjazd z Alba Iulia (250 m n.p.m.) na wysokość 750 m n.p.m., ze średnim nachyleniem 8%. Trasa może być pokonana w pętli, a dostępna jest również opcja gravelowa/MTB.

Gdzie nocować w Rumunii jako rowerzysta?

Rumunia wciąż jest przystępnym cenowo krajem, jeśli chodzi o noclegi, wyżywienie i transport. Warunki dla turystyki rowerowej stale się poprawiają, ale nie wszystkie obiekty są jeszcze przygotowane na przyjęcie gości z rowerami. Warto wcześniej sprawdzić, czy wybrany obiekt jest przyjazny rowerzystom.

Powstała inicjatywa certyfikacji obiektów przyjaznych rowerzystom – „Welcome Cyclists”. Platforma velopopas.ro gromadzi listę obiektów noclegowych, restauracji i atrakcji turystycznych, które spełniają kryteria przyjazności rowerzystom.

W okolicach popularnych tras, takich jak Transfogarska i Transalpina, znajdziesz wiele opcji noclegowych – od hoteli, przez pensjonaty, po kempingi. Warto jednak pamiętać, że w sezonie warto rezerwować noclegi z wyprzedzeniem.

Wypożyczalnie i sklepy rowerowe w Rumunii

Wypożyczenie roweru w Rumunii jest możliwe, zwłaszcza w większych miastach, takich jak Bukareszt, Sybin, Timișoara, Braszów czy Kluż-Napoka. Warto jednak pamiętać, że rynek wypożyczalni rowerów jest wciąż w fazie rozwoju, a oferta nie zawsze jest szeroka. Jeśli szukasz konkretnego typu roweru, np. szosowego, gravelowego czy e-bike'a, warto zapytać o dostępność i specyfikację z wyprzedzeniem. Najbezpieczniej jest jednak przywieźć własny rower, aby uniknąć problemów z dostępnością, rozmiarem czy osprzętem.

Sklepy rowerowe są dostępne w większych miastach Rumunii. Warto również wiedzieć, że w głównych miastach znajdują się sklepy Decathlon. W sezonie sklepy mogą być oblegane, dlatego warto umówić się na wizytę z wyprzedzeniem. Przed podróżą warto sprawdzić lokalizację sklepów rowerowych na trasie.

Kiedy najlepiej wybrać się na rower do Rumunii?

Najlepszy czas na rowerową wyprawę do Rumunii to okres od kwietnia do końca października. Najbardziej optymalne miesiące to maj-czerwiec i wrzesień-październik, kiedy temperatury są przyjemne, a ryzyko upałów mniejsze. W szczycie sezonu (lipiec-sierpień) w miastach temperatury mogą sięgać 32-35°C. W górach temperatura rzadko przekracza 30°C, nawet w okresie maj-październik.

Trasa Transfogarska i Transalpina są zazwyczaj przejezdne od początku czerwca do początku listopada, ale warto to sprawdzić przed wyjazdem. Najbezpieczniejszy okres to lipiec-wrzesień.

Porady dla rowerzystów w Rumunii

Niedźwiedzie i psy

Rumunia jest domem dla ponad 50% populacji niedźwiedzi brunatnych w Europie. Szczególnie na Trasie Transfogarskiej, ale także na innych trasach w zalesionych obszarach, można spotkać niedźwiedzie. Należy zachować ostrożność, ponieważ są to dzikie i potencjalnie niebezpieczne zwierzęta. Równie ważne jest zachowanie ostrożności w stosunku do psów bezpańskich i psów pasterskich, które w niektórych przypadkach mogą być bardziej agresywne niż niedźwiedzie. Najlepiej jest zachować dystans, unikać zatrzymywania się w miejscach, gdzie mogą przebywać niedźwiedzie i psy, i w razie potrzeby używać samochodu jako osłony.

Jedzenie i picie

Kuchnia rumuńska to mieszanka wpływów tureckich, rosyjskich, węgierskich i austriackich. Trudno wskazać jedno danie narodowe, ale warto spróbować zup, mamałygi, gołąbków („sarmale”) i słynnych „papanasi” na deser. Lokalnym trunkiem jest „țuică”, domowej roboty brandy podobna do śliwowicy. Warto spróbować również rumuńskiego wina, które staje się coraz lepsze.

Kawiarnie i bary

W dużych miastach znajdziesz wiele kawiarni serwujących dobrą kawę. Ale prawdziwy klimat Rumunii poczujesz, odwiedzając lokalne bary i restauracje w wioskach. To tam poznasz prawdziwych Rumunów, ciężko pracujących ludzi, którzy lubią napić się piwa po ciężkim dniu pracy. W większości pubów znajdziesz ekspres do kawy, a kawa w Rumunii jest mocna i czarna.

Spotkania z lokalnymi mieszkańcami

Jednym z najważniejszych punktów wizyty w Rumunii jest kontakt z lokalnymi mieszkańcami. Rumunia jest domem dla ponad 20 grup etnicznych, które żyją ze sobą w pokoju i chętnie dzielą się swoją kulturą. Warto poświęcić czas na rozmowy z napotkanymi ludźmi.

Przewodnik rowerowy

Jeśli jedziesz do Rumunii na rower po raz pierwszy, warto rozważyć skorzystanie z usług lokalnego przewodnika rowerowego. Dobry przewodnik zaoszczędzi Twój czas i pieniądze, zabierze Cię na najciekawsze trasy, unikając ruchliwych dróg, i pomoże w odkryciu lokalnych atrakcji. Jazda na rowerze na własną rękę jest oczywiście możliwa, ale wymaga dobrego przygotowania.

Inne wskazówki

  • Zabierz ze sobą gotówkę, ponieważ w wiejskich barach i restauracjach karty płatnicze nie są akceptowane.
  • Nie bój się eksplorować! Rumunia to kraj pełen niespodzianek, a często mniej uczęszczane trasy okazują się prawdziwymi perełkami.
  • Rumuni są bardzo gościnni i pomocni. Nie wahaj się prosić o pomoc w razie potrzeby.
  • Unikaj dróg oznaczonych DN, czyli głównych dróg krajowych, z wyjątkiem Tras Transfogarskiej i Transalpiny, które, mimo oznaczenia DN, są atrakcyjne dla rowerzystów.

Podsumowanie

Czy Rumunia jest przyjazna rowerzystom? Zdecydowanie tak! Rumunia to kraj o ogromnym potencjale rowerowym, oferujący różnorodne trasy, piękne krajobrazy, gościnnych mieszkańców i przystępne ceny. Choć infrastruktura rowerowa wciąż się rozwija, a niektóre aspekty, takie jak bezpieczeństwo związane z dzikimi zwierzętami, wymagają uwagi, Rumunia to coraz bardziej atrakcyjny kierunek dla rowerowych podróży. Jeśli szukasz nowych wyzwań i nieodkrytych szlaków, Rumunia z pewnością Cię nie zawiedzie.

eśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Rumunia na rowerze: Raj dla kolarzy?, możesz odwiedzić kategorię Turystyka Rowerowa.

Go up